Wydanie nr 24/01/2026 z dnia 24 stycznia 2026 roku, ISSN 2392-215X
Deklaracje są optymistyczne, jednak rzeczywistość pokazuje dużą ostrożność. Z najnowszego Barometru Gotowości Inwestycyjnej Polaków wynika, że choć zainteresowanie inwestowaniem rośnie, wielu z nas nadal brakuje wiedzy i odwagi, by realnie pomnażać oszczędności.
Badanie, przygotowane na podstawie poziomu wiedzy, doświadczenia oraz postawy wobec inwestowania, ocenia ogólną gotowość inwestycyjną Polaków na 39 punktów w 100-punktowej skali. To wynik niski, ale autorzy raportu podkreślają, że nie oznacza on braku chęci do zmiany. Aż 63 proc. respondentów deklaruje potrzebę poszerzenia wiedzy inwestycyjnej – szczególnie w formie praktycznej i dostosowanej do początkujących.
Niewiedza głównym źródłem strachu
Dwie trzecie badanych ocenia swoją znajomość inwestowania jako małą lub bardzo małą. Co trzeci Polak nie wie, czym jest ETF, a co piąty nie potrafi wyjaśnić, czym są obligacje korporacyjne. Ponad połowa respondentów postrzega takie produkty jak PPK, IKE czy IKZE raczej jako formę oszczędzania niż inwestowania.
Eksperci zwracają uwagę, że najsłabiej oceniany obszar wiedzy dotyczy ochrony inwestora. Tylko co czwarty badany ma świadomość, że przed zakupem produktów inwestycyjnych w Polsce obowiązuje test adekwatności lub odpowiedniości. Duże trudności sprawia również zrozumienie zasad dywersyfikacji.
Wiedza głównie od bliskich i z internetu
Najczęstszym źródłem informacji o inwestowaniu pozostają rodzina i znajomi – wskazuje je niemal 30 proc. ankietowanych. Kolejne miejsca zajmują strony internetowe i reklamy instytucji finansowych oraz media społecznościowe, które są szczególnie popularne wśród osób w wieku 18–34 lata.
Osoby już inwestujące korzystają z większej liczby źródeł wiedzy, natomiast nieinwestujący polegają głównie na najbliższym otoczeniu. Niezależnie od doświadczenia, za najbardziej przydatne i zrozumiałe uznawane jest doradztwo finansowe oraz specjalistyczne portale internetowe.
Ciekawość przegrywa z obawami
Stosunek Polaków do inwestowania pozostaje ambiwalentny. Z jednej strony pojawia się ciekawość i świadomość korzyści, z drugiej – silny lęk przed ryzykiem. Co trzeci badany odczuwa niepokój na myśl o inwestowaniu, podobny odsetek deklaruje ekscytację lub satysfakcję, a co piąty – wyraźny strach.
Choć połowa Polaków zgadza się ze stwierdzeniem, że lepiej inwestować niż trzymać pieniądze na koncie, rzadko przekłada się to na konkretne działania. Największe obawy budzi możliwość utraty kapitału oraz ryzyko oszustwa. Aż 67 proc. respondentów nie akceptuje żadnego lub jedynie minimalne ryzyko inwestycyjne.
Nieruchomości nadal numerem jeden
Za najbardziej zyskowną i bezpieczną formę inwestycji Polacy uznają nieruchomości. Wysoko oceniane są również obligacje, postrzegane jako stosunkowo łatwe i pewne. Akcje kojarzą się z potencjalnymi zyskami, ale tylko niewielka część badanych uważa je za zrozumiałe. Metale szlachetne jako bezpieczne i opłacalne wskazuje co piąty respondent.
Pierwszy odczyt Barometru Gotowości Inwestycyjnej Polaków pokazuje, że problemem nie jest brak pieniędzy, lecz niedostateczna wiedza i ostrożność w podejmowaniu decyzji. Pozytywnym sygnałem pozostaje jednak rosnąca potrzeba edukacji finansowej i otwartość na zmianę postaw.
Źródło: Puls Biznesu