• Wydanie nr 25/10/2021 z dnia 25 października 2021 roku, ISSN 2392-215X

ProCam doradza już kilku tysiącom gospodarstw rolnych

Świadcząca usługi z zakresu doradztwa agrotechnicznego spółka ProCam obsługuje już kilka tysięcy gospodarstw rolnych i planuje dalszą ekspansję. Realizacja celu ma być możliwa dzięki otwarciu nowych placówek – głównie na południu Polski, a także poprzez zwiększenie zatrudnienia. Spółka równolegle inwestuje w rozwój nowoczesnych technologii. Chce, aby rolnik wyposażony w urządzenie mobilne mógł uzyskać wsparcie bez konieczności osobistego kontaktu z doradcą.

– Firma ProCam na rynku polskim działa od 11 lat i w ciągu kilku ostatnich lat przekształciła się w spółkę ogólnokrajową. Mamy swoje oddziały we wszystkich regionach w Polsce. Zaczynaliśmy na Żuławach i Pomorzu, a teraz jesteśmy obecni w całej Polsce – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Michał Ciszak, prezes zarządu ProCam.

Obecnie dwa główne kierunki rozwoju spółki związane są z rynkiem sadowniczym oraz nasiennictwem i nawozami. Firma stara się także rozszerzyć swój zasięg terytorialny – planuje otwarcie nowych oddziałów w Małopolsce, na Opolszczyźnie oraz na Dolnym Śląsku. W tym roku ProCam uruchomił nowe przedstawicielstwa m.in. na Mazowszu, a jak podkreśla prezes firmy, na Kujawach, Pomorzu czy Mazurach marka ma już ugruntowaną pozycję.

– ProCam działa głównie poprzez kontakt doradców agrotechnicznych z danym gospodarstwem, a więc to nie są punkty sprzedaży, tylko nasi ludzie w terenie. Chcemy być obecni na konkretnej farmie tak, żeby dany produkt, które rekomendujemy rolnikowi, rozwiązał problemów w jego gospodarstwie – tłumaczy.

W chwili obecnej w spółce pracuje około 120 doradców agrotechnicznych, a wraz z otwarciem nowych punktów zatrudnieni zostaną kolejni. Sprawowana funkcja wymaga jednak wysokich kwalifikacji i jak tłumaczy prezes Michał Ciszak, sam proces szkolenia trwa przynajmniej 5 lat.

– Mamy dużo absolwentów szkół rolniczych, współpracujemy ze Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego oraz z innymi uniwersytetami rolniczymi w Polsce. Mamy program praktyk, program treningów, a nasz dział techniczny szkoli nowych doradców – wyjaśnia.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2013 roku w Polsce było ponad 1,4 mln gospodarstw rolnych, z czego ponad 97 proc. stanowiły gospodarstw indywidualne. Spółka ProCam świadczy usługi doradcze łącznie dla kilku tysięcy z nich. Liczna jest także grupa gospodarstw, które korzystają z innych źródeł wiedzy niż bezpośrednie doradztwo.

– Dlatego rozwijamy urządzenia i aplikacje mobilne tak, żeby pomogły rolnikom, do których bezpośrednio nie docieramy, zanalizować i zdiagnozować swój problem tak, żeby mogli zakupić produkty, które będą rzeczywiście leczyły daną chorobę czy pomagały w żyzności gleby – tłumaczy prezes zarządu spółki ProCam.

Na rynku dostępne są m.in. aplikacje pomocne przy ocenie stanu zdrowia danej rośliny czy takie, które informują o występowaniu na chwastów czy insektów szkodzących plonom. Tego typu oprogramowanie wprowadzane jest przede wszystkim przez producentów środków ochronnych oraz przez dystrybutorów.

– Chcielibyśmy i postaramy się to zrobić w 2016 roku, żeby to nie była tylko aplikacja, ale praktyczne doradzanie, żeby ktoś za tą maszyną stał z tej drugiej strony, zanalizował ten problem i doradził – dodaje.

Tego typu rozwiązania na polskiej wsi stają się coraz popularniejsze. Korzystają z nich przede wszystkim rolnicy młodego pokolenia. Rozmówca tłumaczy, że firma ProCam stara się iść o krok dalej. Jego zdaniem liczba źródeł wiedzy jest na naszym rynku wystarczająca, brakuje natomiast podmiotów świadczących usługi doradcze i edukacyjne.

– Dlatego sama aplikacja nie wystarczy, musi być mechanizm, który te informacje przekształci w wiedzę, i dlatego nadal będziemy stawiać na to, żeby to byli agronomowie naszej firmy – podkreśla

Źródło: newseria.pl